.avatar-image-container { shadow:none; border: none; -moz-border-radius: 80px; -webkit-border-radius: 80px; border-radius: 80px;

17 kwietnia 2012

Różności

Witam w ten piękny, słoneczny dzień, choć bardzo zimny i wietrzny. Dobrze, że już nie pada, bo szarobury widok za oknem wpływa na mnie bardzo przygnębiająco...
Ostatnio byłam z ciocią w Ikei i rozglądałam się za prześcieradłami. Niby zwyczajna rzecz, podstawa bielizny pościelowej, ale dopiero teraz przekonałam się jak trudno o dobre prześcieradło, które nie rozleci się po kilku praniach. Wyszłam z kwitkiem. Cena w stosunku do jakości jest po prostu śmieszna.
Ale gdy dojechałyśmy do cioci, zrobiła mi niesamowitą niespodziankę i wyjęła cztery piękne stare prześcieradła jeszcze z metkami i podarowała mi prezencie.
Wykrochmalone czekają w szafce na swoją kolej.

 Dostałam też przepiękne guziki, które już niedługo mam nadzieję, będą zdobić moje szyciowe projekty. A guziki też mają ciekawą historię, bo należały do prababci mojej cioci, która była krawcową, więc są starsze ode mnie i to sporo...

Pamiętacie mini witrynkę, którą Wam pokazywałam jakiś czas temu??
 Po długim zastanawianiu, pomalowałam ją na biało... jak na maniaczkę bieli przystało.

Nie mam pomysłu, co w niej będzie się znajdowało, bo jest tak mała, że praktycznie nic się w niej nie mieści... Jedynie cieszy oczy ;))
A na koniec haft, który poczyniłam dla koleżanki, a raczej dla jej synka na pamiątkę.

 
To by było na tyle. Ahhh, pierwszy dłuższy post od dawna.
Ściskam Was cieplutko!

27 komentarzy:

Elila pisze...

O mateńko! szafeczka wygląda rewelacyjnie! A hafcik bardzo sympatyczny.

Pinel pisze...

Szafka wyszła extra, przepiekne hafciki poczyniłaś, a te guziki i prześcieradła to prawdziwy rarytas.

rrrrobaczek pisze...

to ja jak na maniaczkę guzików przystało muszę powiedzieć, że Ci ich zazdroszczę :) witrynka urocza, a hafcik bomba! :)

Asia pisze...

Ale rarytaski dostalas od cioci:) Witrynka wyglada rewelacyjnie a haftowany obrazeczek uroczy:))
Pozdrawiam Asia

wszystko anielsko pisze...

Tak materiał na prześcieradła już sobie odpuściłam .A te guziki to obłęd mnie oczarowały te przeplatane nitką są cudowne. Szafka wyszła rewelacyjnie gratuluje talentu . Pozdrowienia dla cioci za jej cudowne skarby .

Avrea pisze...

Piękna ta szafka :), a hafciki super gratuluję cierpliwości
pozdrawiam
Ag

Kasia pisze...

oj to prawda z tymi prześcieradłami
guziki super, szczególnie te ostatnie na niebieskim blistrze :)
szafka w bieli uroczo wygląda, może jakieś przydasie do szycia się tam ładnie wkomponują??
hafty fajne, ja się muszę wziąć za obrazek ślubny dla sąsiadów ;)
pozdrawiam też nareszcie słonecznie
Kasia

kryska pisze...

Fajne prezenty od cioci.Witrynka śliczna. Zachwycił mnie obrazek dla Jasia. Fajny pomysł na prezent dla nowo narodzonego dzieciaczka:) pozdrawiam

kasia s. pisze...

Obrazek przeuroczy:)I fajny pomysł ze sposobem powieszenia. Na pewno będzie to bardzo udany prezent.

Milena pisze...

Taka szafeczka to cukierek. Już z samym tylko bukiecikiem lawendy wygląda super. Hafciki śliczne - jednokolorowe zawsze mnie chwytają za serce. Pozdrawiam.

Myszka pisze...

Taka właśnie szafeczka ze szpulkami i lawendą wygląda pięknie!
Haft śliczny, lubię takie pamiątki dla dzieci. Sama zrobiłam takie mertyczki dla moich chłopców:)

monique pisze...

oj takie prześcieradła to skarb !!! też mam jeszcze takich kilka i te sprawują mi się najlepiej .. inne pilingują się , rozciągają ... plus jedynie taki że te nowsze mają gumki ale i w te starsze można je wszyć .. pozdrawiam po dłuższej przerwie ...

Kasiarzynka pisze...

to fakt, dobre prześcieradła kupić w rozsądnej cenie to ze świecą szukać:)Prezent od cioci superowy i porządny...Hafcik piękny a szafka świetna-na zdjęciu nie wygląda na taką małą. Na pewno z czasem znajdzie swoją przydatność:)Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie na Candy!:)

brydzia pisze...

Takie prześcieradła to skarb a już plecionymi guzikami jestem zachwycona:) Ponieważ i ja należę do maniaczek bieli to witrynkę podziwiam - jest śliczna.
Pozdrawiam cieplutko:)

aagaa pisze...

Szafeczka prześliczna!!!!!

Projektywni Handmade pisze...

Witaj! Zerkałam do Ciebie, zerkałam i obawiałam się, że blog już powoli zaczyna obumierać przez brak Twoich wpisów.. cieszę się niezmiernie, że moje obawy były błędne :) Haftowane obrazki rewelka!! Bardzo, bardzo podoba mi się końcowy efekt z tasiemką - pięknie wyszło :) Czekam z niecierpliwością na kolejne wpisy a tym czasem pozdrawiam serdecznie!

bozenas pisze...

Jak na romantyczną kobietę przystało......malujesz ,haftujesz:))))witrynka śliczna:))

Bree pisze...

Wiedzialam ze sie skusisz i ja przemalujesz :) Pieknie teraz wyglada!!
skarby od Cioci rewelacyjne, pozdrawiam cieplutko!!!!

Bernadetta pisze...

Pięknie odnowiłaś witrynkę ! i śliczne obrazki dla maluszka zrobiłaś :) mi niestety brak cierpliwości do haftowania .
A z prześcieradłami to święta racja ...kupowane dziś tekstylia nie należą do super trwałych , ciężko sobie wyobrazić by za kilkadziesiąt lat mogły wyglądać tak samo dobrze jak te , które można znaleźć na babcinym strychu czy wyszperać na allegro :(
P.S.
Mam małą prośbę . Mogłabyś podpowiedziec jak można ustawić na bloggerze funkcję odpowiedzi pod komentarzami ? Jakoś nie mogę się tego doszukać :(
buziaki

BellArt @ Decor pisze...

Ty szukałaś prześcieradeł nie do zdarcia a ja butów:))Na Twoje szczęście ciocia je miała,ja jakoś nie mam szans na buty po cioci hahaha.Super są te niciowe guziczki,widać dawny kunszt,nie to co teraz:)Szafeczka super się teraz prezentuje,biel dodała jej elegancji i świeżości i to nic,że mała...i tak cieszy oczy:)))Pozdrowionka,Monika:)

Romantyczna Kobieta pisze...

Haha, powiem Ci, że buty kiedyś też dostałam od tej samej cioci. Nienoszone, piękne, skórzane oficerki... Skóra w idealnym stanie, no cud miód, ale niestety przez to, że trochę leżały to klej stracił swoją moc i wracałam do domu bez podeszwy, bo mi odpadła. Hahahaha, jak fajnie, że mi to przypomniałaś, bo miałam wtedy taki ubaw :D Także chyba z butami to różnie bywa, haha :D

Romantyczna Kobieta pisze...

Dziękuję za komplementy :) i tak do renowacji na Twoim poziomie to mi bardzoooo daleko! :D
Co do komentarzy to przeszukałam bloggera i nie mam pojęcia jak to włączyłam, ale spróbuj wejść w zakładkę PODSTAWOWE -> na dole jest funkcja "USTAWIENIA GLOBALNE"->Wybierz edytor postów->i zaznacz "ZAKTUALIZOWANY EDYTOR" i daj znać czy zadziałało.
Jakoś to kiedyś włączyłam, więc mam nadzieję, że w końcu do tego dojdę jak?? Teraz totalnie zgłupiałam... :D
Pozdrawiam ciepło.

Magdalena pisze...

Same śliczne rzeczy u Cb :)

Bernadetta pisze...

Eeeee tam , Ty nie tylko romantyczna ale i zdolna kobitka jesteś i nie sądzę , żebyś malowała (bo tak nazywam swoje "renowacje") gorzej ode mnie :)
Dzieki wielkie za wskazówki , pogrzebie , zobaczę może też uda mi się ustawić :)

Bernadetta pisze...

Ha juz wiem ! "zaktualizowany edytor" miałam dawno zaznaczony , mimo to nie było funcji "odpowiedz" , trik polega na ustawieniu miejsca komentarzy .Ja miałam komentarze w wyskakującym okienku, teraz zmieniłam na "osadzony pod postem" i od razu się pojawiła funkcja odpowiedzi na konkretny komentarz :) W każdym razie dziekuję , bez Twoich podpowiedzi bym do tego nie doszła :)
buziaki

LUNA pisze...

Zapałałam rządzą do tych płucień ,a ja szukam jednego na obrus ,ale masz się dobrze!, guziczki to tez moja słabosc a witrynka wprost cudowna, pozdrawiam.

Aldona pisze...

Przepiękna witrynka, marzy mi się taka. Zakochałam się w metryczce z konikiem na biegunach; przez pół miesiąca szukałam i szukałam Cię bo jeszcze wcześniej wpadła mi w oko. A tu dziś proszę bardzo ukazała się pod przykryciem ponownie:) Powiedz proszę czy jest jakakolwiek szansa by uzyskać schemacik? Pozdrawiam Aldona
mapasssionart.blogspot.com

Szukaj na tym blogu